
Po przyjeździe na budowę w pierwszej kolejności organizujemy stanowisko pracy. Rozkładamy frezarkę, odkurzacz przemysłowy oraz pozostały sprzęt niezbędny do wykonania usługi. Już na tym etapie dbamy o to, aby praca była możliwie czysta i sprawna – sprzęt jest ustawiany tak, by ograniczyć przemieszczanie się przewodów oraz węży odsysających pył.
Następnie wykonujemy dokładne pomiary każdego pomieszczenia. Na ich podstawie określamy ilość pętli grzewczych oraz ich długość. Przy rurce o średnicy 16 mm zakładamy, że długość jednej pętli nie powinna przekraczać 100 metrów bieżących. Z doświadczenia wiemy jednak, że optymalne i bezpieczne dla instalacji są pętle w zakresie około 70–80 metrów, ponieważ wtedy pompa obiegowa pracuje z mniejszym obciążeniem, a ogrzewanie działa stabilniej i równomierniej.
Jeżeli z obliczeń wynika, że jedna pętla byłaby zbyt długa, pomieszczenie zostaje automatycznie podzielone na większą liczbę pętli. Wszystkie przeliczniki opieramy nie tylko na teorii, ale przede wszystkim na praktyce i setkach wykonanych realizacji.
Po ustaleniu układu przechodzimy do trasowania pętli na posadzce. Wyznaczamy przebieg rowków, uwzględniając rozdzielacz oraz optymalne rozstawy rur. Frezowanie rozpoczynamy zawsze od strony rozdzielacza i prowadzimy je zgodnie z zaplanowanym schematem. Każdy rowek ma odpowiednią szerokość i głębokość, dostosowaną do średnicy rur oraz rodzaju posadzki. Po zakończeniu frezowania cała powierzchnia jest dokładnie odkurzana i przygotowana pod dalsze etapy instalacji.
#FrezowaniePodOgrzewaniePodłogowe #OgrzewaniePodłogowe #Styropian #Budownictwo #EfektywnośćEnergetyczna #MatusiakFirmaInwestycyjnoBudowlana #FrezowanieMatusiak
